I will be this perfect empty body-a woman

IMGP4170

self-portrait
(December, 2014)
TX, US

inspired by the poem “Long Live the Senses” by H. Poświatowska (excerpt)
translation by Marek Lugowski
twice22.org/HalinaFAQ/

—-

zarżnięta
zastygnę w kształt niepowtarzalny
tym kształtem będę wabić
bezwładnymi ramionami
obiecywać rozkosz aż do dna niczego
dawać — oddawać
i będę tym doskonałym pustym ciałem
kobietą

—-

slaughtered
I will congeal into a unique shape
in this shape I will entice
with disabled arms
promising pleasure until nothingness dawns
giving — giving away
I will be this perfect empty body
a woman
—-

Right by the door stand my unshod feet and are begging (II)

IMGP2617_ready_do_publikacji

Tuż przy drzwiach stoją moje nie obute stopy i żebrzą
(Eng. Right by the door stand my unshod feet and are begging)

self-portrait
(November 29, 2014)
location: the patio of my house (TX, US)

inspired by poetry by H. Poświatowska (excerpt)

Polish text Copyright 1989 Wydawnictwo Literackie, Kraków, Poland
Halina Poświatowska, Polish, d. 11 oct 1967.
translation by Marek Lugowski, marek@enteract.com
twice22.org/HalinaFAQ/

This kiss blossomed

IMGP0051_ready_do-publikacji_cudo

blogfacebook tumblr WordPress Bloglovinask.fm

Ten pocałunek zakwitł
(Eng. This kiss blossomed)

self-portrait
(June 2014)
Poland

inspired by poetry by H. Poświatowska (excerpt)
translation by Marek Lugowski

—-

ten pocałunek
pachniał jak rozgryziona łodyga maku
czerwono posypał się z warg
ten pocałunek
zakwitł
w miękkim wgłębieniu dłoni

—-

this kiss
smelled of a chewed poppy stalk
red it spilled from the lips
this kiss
blossomed
in the soft hollow of the palm of hand

—-

O Soul mine

O-Soul_mine

Duszo moja
(Eng. O Soul mine)

self-portrait
(June 29, 2014)

inspired by poetry by H. Poświatowska (excerpt)

Polish text Copyright 1989 Wydawnictwo Literackie, Kraków, Poland
Halina Poświatowska, Polish, d. 11 oct 1967.
translation by Marek Lugowski, marek@enteract.com
twice22.org/HalinaFAQ/

zawołaj mnie po imieniu
a przyjdę
duszo moja
zawołaj mnie po imieniu
nie pytaj
czy imię moje jest imieniem
przelotnego ptaka
czy krzewu
który w ziemię wrasta
i barwi niebo
kolorem krwi
i nie pytaj
jak mi na imię
ja sama nie wiem
szukam
szukam mojego imienia

call me by name
and I will come
O soul mine
call me by name
do not ask
if my name is the name
of a passing bird
or of a bush
growing into the earth
and painting the sky
the color of blood
and do not ask
my name
I myself do not know
I am questing
I am questing my name

Ever since the birds flew away from my words

IMGP220_cudo

Odkąd ptaki odfrunęły z moich słów
(Eng. Ever since the birds flew away from my words)

self-portrait
(October 5, 2014)

inspired by poetry by H. Poświatowska (excerpt)

Polish text Copyright 1989 Wydawnictwo Literackie, Kraków, Poland
Halina Poświatowska, Polish, d. 11 oct 1967.
translation by Marek Lugowski, marek@enteract.com
twice22.org/HalinaFAQ/

odkąd ptaki odfrunęły z moich słów
i gwiazdy zgasły
nie wiem jak nazwać
strach i śmierć i miłość

ever since the birds flew away from my words
and the stars went out
I don’t know what to call
fear and death and love

Yellow Nefertiti

Yellow Nefertiti

Żółta Nefretete
(Eng. Yellow Nefertiti)

self-portrait

poetry by H. Poświatowska
“Pytanie w pustkę”
(Eng. A Question Asked into the Void)
translation by Marek Lugowski

co powiesz nam
porzuconym żonom
żółta Nefretete
w łóżku faraonów
gięłaś się posłuszna
władczym uściskom
a gdy odchodził
krokiem głuchym
kładłaś drobne pięści w usta
gryzłaś
złota
co powiesz nam
bezdomnym
odartym z wszystkich pragnień
ty – z pałacu
ty – z tronu
nad smutną kolebką
martwego dziecka
zadumana pochmurnie
co powiesz nam
wiecznie mijającym
wieczna?

what will you tell us
the abandoned wives
O yellow Nefertiti
you in the pharaohs’s bed
you who bent docile
lorded to in embrace
and when he took his leave
with hollow steps
you would put tiny fists to mouth
and bite
O golden one
what will you tell us
the homeless
the ones ripped from all desire
you – in the palace
you – from the throne
over a sad crib
of a stilled child
sullen and gloomy
what will you tell us
us the eternally passing ones
O the eternal?