Columbine

Columbine

Kolombina
(Eng. Columbine)

self-portrait
inspired by poetry by H. Poświatowska “The Pantomime”

Halina Poswiatowska d. 11 October 1967
translated from the Polish
by Marek Lugowski marek@enteract.com
10 November 2004 Chicago, Illinois

I

po wąskiej nici księżyca
zeszła kolombina na pokład
piruetem na wzniesionych palcach
proste otańczyła deski

w każdym jej oku
tkwiła
z nieba spadła gwiazda
przysłonięta
usztywnioną rzęsą

gdy się chwiała
na stóp uniesionych końcach
księżyc —
szlifował drogę wstecz

na ścianie białej
usiadła
aby odpocząć

i właśnie
frunęła w górę kurtyna

II

miał obcisły trykot
i kryzkę wokół szyi
na wąskich ustach
więcej szminki
niż dzień pogodny światła

grał
na skonfiskowanej w urzędzie celnym gitarze

kolombina otworzyła oczy
gwiazda
utkwiła w oku pajaca
zatoczył się na ścianie
zsunął
do jej stóp
w płaskich pantofelkach

mijała noc
ponad ich zwróconymi ku sobie twarzami
noc
poszeptująca pluskiem wody
na pojedynek
wyzywająca
latarni dalekiej błysk

III

ciemny motyl
skrzydłem
dotknął ich rozchylonych ust
ciemny motyl usiadł
na wyciągniętej dłoni

kolombina patrzyła na cud
seledynowo sino
wypełzał świt
obudzony łoskotem serca
frunął motyl

noc
zstąpiła na dno wody
miłość ich była pochmurna
jak wydarty wichrem klon
miłość lśniła
jak rozkwitła akacja w deszczu
miłość ich była ciężka
jak namokłe kiście bzu

IV

kiedy w jasnym słońcu południa
suszyła mokre włosy
pajac
topniał na bryłce lodu

woda przyległa do boków okrętu
szeptała — zostań
szeptała — nie chodź
kolombina wspinała stopy
w podartych pantofelkach

mówiła że maliny
mają smak pocałunków
mówiła że czerwone
zwisają z krzewu
i w nastawione ręce
biegną różańcem krwi

o liściach mówiła że szumią
ponad zamkniętymi oczyma
i przyciskała rozpalone usta
do chropowatej kory pnia

na płaskiej ścianie
przybita smugą światła

I

upon the moon’s narrow thread
Columbine descended to the deck
she pirouetted on tiptoe
the simple straight planks

in each of her eyes
there lodged
a star fallen from the sky
sheltered by
a stiffened eyelash

when she wobbled
on her feet lifted tips
the moon —
would polish the way back

she sat down
to rest
on the white wall

just then
the curtain flew up

II

he wore tights
and a ruffle around his neck
on his narrow lips
more lipstick
than sunlight on a fair day

he played
a guitar confiscated in a customs house

Columbine opened her eyes
a star
lodged in the clown’s eye
he wobbled on the wall
slid down
to her feet
clad in flat shoes

the night was passing
above their faces turned to each other
the night
whispering a splash of water
challenging
to a duel
the flash of a distant lighthouse

III

a dark butterfly
brushed its wing
on their open mouths
the dark butterfly
sat on an extended hand

Columbine looked on a miracle
the dawn crept out
aquamarine and bluish
the butterfly flew
awakened by her heart’s thud

the night
stepped down to the water’s bottom
their love was cloudy
like a gale-torn maple
their love shone
like an acacia blooming in the rain
their love was heavy
like the wet clusters of lilac

IV

when she dried her hair
in the afternoon’s bright sun
the clown
thawed on a block of ice

the water stuck to the ship’s sides
it whispered — stay
it whispered — don’t go
Columbine climbed on tiptoe
in torn shoes

she would say that raspberries
taste of kisses
she would say that the red ones
hang from the bush
and run into cupped hands
in a rosary of blood

she would say of leaves that they roar
over her closed eyes
and she pressed her burning mouth
to the tree trunk’s rough bark

on a flat wall
nailed by a stream of light

Advertisements

My Lover

My Lover

Mój kochanek
(Eng. My Lover)

self-portrait
(November 15, 2013)
inspired by poetry by H. Poświatowska

translation by Marek Lugowski
marek@enteract.com
twice22.org/HalinaFAQ/

mój kochanek wcale nie jest piękny
i charakter ma raczej trudny
ale kto mi umaluje niebo
w ciemny fiolet popołudnia
gdy pozwolę mu odejść i nie wrócić

mój kochanek ma gorące usta
i rząd ostrych zębów kiedy śmiechem
odpowiada na wyzwanie światu
mój kochanek ma usta które wschodzą
półksiężycem nad każdą z moich nocy

mój kochanek nie jest czuły jego oczy
w prostokącie ulicy tańczą
zażega w dziewczętach płomień
uczepiona u jego cienia
trzymam miłość moją za włosy

w jego cieniu wątłe źdźbło trawy
w kwietniową jabłoń rozkwita

my lover is not at all good-looking
and his personality is rather difficult
but who will paint the sky for me
dark purple in the afternoon
if I let him go to not come back

my lover has a hot mouth
and a row of sharp teeth when he answers
smiling to the world’s challenge
my lover has a mouth which waxes
in a halfmoon over each of my nights

my lover is not sensitive his eyes
dance in the rectangle of the street
he sets fire in girls
I clinging to his shadow
clutch my own love by the hair

in his shadow a frail shoot of grass
blossoms into an April apple tree

She bears the name of a tall sunflower

She bears the name of a tall sunflower

Ona nosi imię wysokiego słonecznika
(Eng. She bears the name of a tall sunflower)

self-portrait
(August 4, 2013)
inspired by poetry by H. Poświatowska

translation by Marek Lugowski
marek@enteract.com
twice22.org/HalinaFAQ/

ona nosi imię wysokiego słonecznika
który zakochany bardzo
odwraca wniebowziętą głowę
z tysiącem złotawych źrenic

w szerokie liście
rojem pszczół
opada słońce

więc dźwięczy
słonecznik
w niebiesko rzucony
złoto

a Van Gogh – który
istniał tylko w wyobraźni aniołów
sadzi go na płótnie
i przykazuje świecić

she bears the name of a tall sunflower
which very much in love
turns away its sky-bound head
of a thousand aurous pupils

into the broad leaves
the sun falls
in a swarm of bees

and so the sunflower
cast into the blue
buzzes
golden

and Van Gogh -who
existed merely in the minds of angels
plants it on the canvas and
commands it to shine

This night-for you

This night-for you

Ta noc-dla ciebie
(Eng.This night-for you)

self-portrait
(December 28, 2013)
inspired by poetry by H. Poświatowska

translation by Marek Lugowski
marek@enteract.com
twice22.org/HalinaFAQ/

ta noc – dla ciebie
a w kosmatym rozkrojonym
melonie nocy
wnętrze słodkie i soczyste
jeśli moje ciało nie zaświeci
na próżno z gwiazd
usypana droga
wije się poprzez nieważne niebo
i na próżno zgięty
księżyc w głąb ziemi spogląda
jeśli moje usta nie znaczą światło
to z zamkniętymi oczyma
przeżyjesz wszystkie dni

this night – for you
and in the furry melon of the night
cut open
the inside is sweet and juicy
if my body does not shine
the sandy trail of stars
was made in vain
meandering through the not important sky
and in vain the bent
moon peers at the earth’s insides
if my lips no longer mark the light
then with shuttered eyes
you will live through all the days

I have covered my nails with polish

I have covered my nails with polish

Powlokłam lakierem paznokcie
(Eng. I have covered my nails with polish)

self-portrait
(August 9, 2013)

inspired by poetry by H. Poświatowska

Polish text Copyright 1989 Wydawnictwo Literackie, Kraków, Poland
Halina Poświatowska, Polish, d. 11 oct 1967.
translation by Marek Lugowski, marek@enteract.com
twice22.org/HalinaFAQ/

powlokłam lakierem paznokcie
i moje palce błyszczą
panie mój bądź miłościw
moim myślom

obrysowałam ciemną kredką powieki
i niebo gwiaździste odbija się w mym spojrzeniu
panie mój bądź miłościw
memu pragnieniu

przywitałam cię pocałunkiem
najprościej
panie mój bądź miłościw
mojej miłości

I have covered my nails with polish
and my fingers glisten
my lord be loving
toward my thoughts

I have drawn with a dark liner around my eyelids
and a sky full of stars reflects in my gaze
my lord be loving
toward my desire

I have greeted you with a kiss
the simplest way
my lord be loving
toward my love